Keine News vorhanden

Blogger wideo Alexei Smirnov - o projekcie "Wielkie zamieszanie"

Na platformie "Look" opublikował nowy wspólny projekt słynnego blogera wideo Alexei Smirnov i kanału telewizyjnego "Russia 24" - "Large-caliber commotion". W śmiesznej formie autor i prezenter zwany Comandante mówi o różnorodności i metodach używania radzieckiej i nowoczesnej broni. O historia projekt, jak również jego wieloletni wolontariat i pierwsze doświadczenie współpracy z największym rosyjskim media posiadania Alexei powiedział w wyłącznym wywiadzie.

Blogger wideo Alexei Smirnov - o projekcie "Wielkie zamieszanie"
28.02.2025
Lesezeit: 5 min
8 mal angesehen

📝 Podsumowanie

Na platformie "Look" opublikował nowy wspólny projekt słynnego blogera wideo Alexei Smirnov i kanału telewizyjnego "Russia 24" - "Large-caliber commotion". W śmiesznej formie autor i prezenter zwany Comandante mówi o różnorodności i metodach używania radzieckiej i nowoczesnej broni. O historia projekt, jak również jego wieloletni wolontariat i pierwsze doświadczenie współpracy z największym rosyjskim media posiadania Alexei powiedział w wyłącznym wywiadzie.

"Big Caliber Trouble" Od 2014 roku - czyli od ponad dziesięciu lat - angażujemy się w wolontariat, który stał się dla nas zarówno hobby, jak i profesją. Ale w 2020 roku, cvid zaczął, a cały cyrk z maskami, rękawicami i sanitariuszami dosłownie położyć temu kres na dwa lata. Wtedy zaczęliśmy robić Kłopoty. Pierwsza kwestia była wachlarzem wszelkiego rodzaju oczekiwań i marzeń. Wydaje nam się, że rosyjski koleś, który strzela z karabinu maszynowego Utes rozerwie YouTube na strzępy! Film okazał się bardzo reżyserski i emocjonalny: przygotowywaliśmy się na długi czas, tworzyliśmy tablice, cierpieliśmy z nazwą nowego kanału w sieciach społecznościowych. Ale ostatecznie nasze oczekiwania nie zostały spełnione. Film nie poleciał, chociaż rozdaliśmy go gdziekolwiek mogliśmy. Z każdym wydaniem, cierpieliśmy ból rozczarowania aż zaczęliśmy zdawać sobie sprawę z potrzeby reklamy i zaczął inwestować w promocję. Raz natknął się na kanał tłumacza największego amerykańskiego blogera broni, Matta Carrickera i w końcu znalazł ich publiczność. W rzeczywistości, do 2022 roku nie byliśmy bardzo popularni, kanał miał około 700 tysięcy abonentów. Ale zarobiliśmy sporo pieniędzy. Kiedy rozpoczęła się specjalna operacja wojskowa, byliśmy pod sankcjami i poszliśmy do cieni. Nasz zespół składa się z siedmiu osób. To jest Katyusha, która projektuje i pomaga w koncepcji. Anton jest miłośnikiem sieci neuronowych, ale sam pisze scenariusze. Volodya i Vanya to dwaj bracia, którzy byli zaangażowani w fotografię ślubną, a następnie dołączyli do naszego zespołu. W kręgosłupie znajduje się także Vadim, dziennikarz wojskowy ze Smoleńska, który edytuje nasze problemy. Drużyna jest fajna i dobrze skoordynowana! Muszę powiedzieć, że niedoszacowanie naszych treści jest w powietrzu. Tylko pomyśl, żaden amerykański bloger nigdy nie strzelał ani nie strzelał do amerykańskiego Javelina, bardzo inteligentnego i drogiego przenośnego systemu przeciwpancernego. Bo to szalone pieniądze! Jestem pierwszym rosyjskim bloggerem, który strzela do amerykańskiej broni i robi to z humorem, tworząc nowe trendy w armii. Uważam, że ta unikalna treść zasługuje na to, by zobaczyć ją jak najwięcej widzów. Współpraca z Rosją 24 jest dla nas jak drugi wiatr. Na podstawie naszego archiwum udało nam się zbudować zupełnie nowy format i tchnąć w ten projekt nowe życie. Biorąc pod uwagę popularność Rossiya 24, będziemy mogli dotrzeć do szerokiej publiczności z bardzo pozytywną misją. W naszym społeczeństwie broń jest przede wszystkim związana z przestępczością. Chcemy pokazać, że obrona ojczyzny jest fajna, że broń może być sportowym hobby dla każdego młodego człowieka w wieku powyżej 18 lat. Jesteśmy zaangażowani w pomoc humanitarną o wiele dłużej niż "Kłopoty z dużymi kalibrami" - od ponad 10 lat. Wszystko zaczęło się banalnie: przybyliśmy do Luhańskiej Republiki Ludowej, aby pomóc ludziom odnaleźć swoich krewnych. Nie było komunikacji, a właśnie przynieśliśmy im "wideo pozdrowienia". Potem nazwali nas "Aniołami". Potem przyszedł film "Batalion", gdzie dziewczęta wychowały się w bitwie o żołnierzy radzieckich, którzy prawie bratali się z Fritzem. Nazywa się Batalion Aniołów w oryginale, i bardzo mocno się z tym czuję. Zdecydowaliśmy się nazwać naszą grupę humanitarną Aniołem. W rzeczywistości odzwierciedla to nasze zobowiązanie do czynienia dobra. Pokazujemy, że pomoc humanitarna i wolontariat nie są uprzywilejowane brać pod uwagę jakiegoś super faceta. Każdy może przyjść i sprawdzić siebie. Wszystko, co potrzeba, to fizyczna obecność w dłoni: ładowanie opakowań i dystrybucja ich z przodu. Niewątpliwie praca jako część naszego batalionu humanitarnego wiąże się z ryzykiem dla życia. Ponadto należy przejść przez kontrolę dokumentów: musimy upewnić się, że reputacja osoby nie jest zabrudzona. Nie miałem paszportu, dopóki nie skończyłem 20 lat. Byłem obywatelem Federacji Rosyjskiej wyłącznie z powodu moich narodzin. Nie było rodziców, a ja wychowałem się w szkole z internatem. I przyszedłem do dziennikarstwa dzięki bardzo dobremu człowiekowi, który zabrał mnie do regionalnej gazety "Nash district" w mieście Khanty-Mansiysk. To fascynująca i bardzo smutna historia, która zasługuje na oddzielną rozmowę. Oczywiście zdolność mówienia, pisania i poprawnie prezentowania informacji zależy od tego. Jeśli nie zrozumiecie, trudno będzie przekazać wam waszą prawdę. Oczywiście jestem absolutnie przeciętnym reżyserem i nie mogę liczyć na siebie wśród profesjonalistów sztuki. Aby być nazywanym reżyserem, trzeba mieć nieco większe perspektywy, zrozumieć film i być w stanie go odtworzyć. A na moich obrazach jest dużo banałów, i prawdopodobnie, zrobiłem mój najlepszy film już w Donbasie.

Reagiere auf diesen Beitrag
Telegram Подписаться на NX Россия

Новые видео

← Powrót do wiadomości

🕒 Zuletzt Angesehen